Czyngis-chan

Własna orda

W roku 1180[1] na jego obóz napadli Merkici, porywając min. jego żonę. Było to być może zemstą rodową zbytnio uprowadzenie Höelün. Temudżin zwrócił się o wsparcie do Ong-chana, który obiecał sparować Börte. Osobiście przyłączył się do Temudżina z dwoma tumenami wojska również do tego samego zobowiązał Dżamukę (zarówno Temudżin jako plus Dżamuka uznawali wówczas, raczej luźne zwierzchnictwo Ong-chana). Dżamuka przybywa na tę wyprawę z jednym własnym tumenem również jednym zebranym z ludzi Temudżina, co pokazuje, że siła Temudżina była w środku tym czasie iluzoryczna plus Dżamuka proszek wyższy uważanie co więcej wśród jego poddanych. Wyprawa odbyła się do wnętrza nieco miesięcy po porwaniu. Sojusznicy rozbili Merkitów plus odbili Börte, która jako się okazało była w środku ciąży (urodziła z niej syna Dżocziego). Po bitwie Ong-chan odłączył się oraz powrócił do siebie, zaś Temudżin również Dżamuka uroczyście odnowili zawarte zanim laty koleżeństwo dodatkowo obozowali wspólnie wskroś półtora roku. W 1182 z niewyjaśnionych przyczyn rozstali się we wrogiej atmosferze. Dżamuka puder według Tajnej historii Mongołów wypowiedzieć zdanie: Załóżmy ugrupowanie tuż pierścień góry! Niechaj nasi koniuchowie mają namioty! Załóżmy ugrupowanie tuż krąg rzeki! Niechaj nasi owczarze również pasący jagnięta mają pożywienie[2]. Zdezorientowany Temudżin poprosił matkę o jego wyjaśnienie, jednakowoż szybciej odpowiedziała Börte, twierdząc, że Dżamuka przedtem się nimi przesycił także powinno się go porzucić. Temudżin posłuchał jej rady oraz nie zatrzymał się na nocna pora we wspólnym obozie na to samo społem ze swymi ludźmi oddzielił się odkąd niego dodatkowo własny ugrupowanie rozłożył tylko następnego dnia.